Kochani, mam dziś dwie wiadomości – dobrą i złą.
Od której zacząć?… szklanka jest dla mnie zawsze
do połowy pełna, więc zaczynam od dobrej…
Dziś dołączyła CarmenAlice – 300 obserwatorka,
którą z radością witam i zgodnie z zapowiedzią – świętuję!
Już wczoraj było pieczenie ciasteczek owsianych,
a dziś juz tylko przyjemność zajadania
w okolicznościach balkonowej przyrody;)
I w tym miejscu miał się pojawić przepis na ciasteczka,
o który pytało mailowo kilka osób po urodzinach Jaśka.
Niestety wcięło mi pisanego po północy posta i muszę spisywać od nowa.
Co prawda zdarza mi sie to dopiero drugi raz, ale zastanawiam się,
czy Wam również giną nieopublikowane posty?
Acha, gdyby ktoś pytał - to jeszcze nie była ta zła wiadomość…
Niestety zaczynam kolekcjonować plamki na ciele. Ospa w natarciu:(
A już naiwnie myślałam, że mnie nie dopadnie..
Tak czy siak, jutro wieczorem wrzucę przepis i szczegóły candy.
A teraz zmykam pooglądać się u lustrze;)
Kusicielka!!!!
OdpowiedzUsuńA przepis na ciasteczka owsiane (jak go znajdziesz :D) z chęcią wyróbuję i podzielę się swoim :)
A ospy nie lubimy....oby Ci łagodnie przeszła :*
Zdrówka życzę, a zdjęcia cusne,pozdrawiam
OdpowiedzUsuń:)) Czekam na przepis :)) Życzę zdrówka !!!
OdpowiedzUsuńRównież chętnie skorzystam z przepisu:)
OdpowiedzUsuńa tymczasem zdrówka życzę!:)
Aniu dużo zdrówka - jeśli to ospa ...
OdpowiedzUsuńkoniecznie zgłoś się do lekarza, dostaniesz antybiotyk hamujący rozwój wirusa, i powie Ci, które przeciwbólowe możesz stosować bo nie można wszystkich(a ja nie pamiętam co mi przepisano:/), no i przede wszystkim nie drap się (wiem co czujesz i będzie pewnie jeszcze gorzej ale pod żadnym pozorem się nie drap). Jeśli będziesz miała jakieś pytania to pytaj postaram się odpowiedzieć z własnego doświadczenia w końcu przechodziłam to niedawno:)
OdpowiedzUsuńDuuużo zdrowia:*
Betki, Heviran miałam już przygotowany od kilku dni. Mam nadzieję, że pomoże... najgorzej z tym drapaniem;)
UsuńPomijając smakowite ciasteczka,zachwyciły mnie zdjęcia...piękne!!! Aniu..uciekaj do lekarza, z ospą w dorosłym wieku nie ma żartów ....życzę szybkiego powrotu do zdrowia i posyłam całusy :****
OdpowiedzUsuńTak, tak koniecznie nie drap bo mi pozostawały blizny :( buuu
OdpowiedzUsuńA przepis na ciasteczka koniecznie poproszę ;)
uuuu.... no to ja trzymam kciuki, żeby ospa przeszła szybko i bezboleśnie... yy.. bez swędzenia... ;) Trzymaj się ciepło! :*
OdpowiedzUsuńAnia hi hi nie moglam sie oprzec i sie posmialam :) muchomorku :D szczerze wspolczuje
OdpowiedzUsuńna candy czekam z utesknieniem... :P
pozdrawiam i zdrowka zycze
przepis tez chetnie przygarne
no no, ale Ci się na żarty zebrało;) przepis już dzisiaj:)
UsuńPiękne, smakowite i klimatyczne zdjęcie :)
OdpowiedzUsuńI jak wszyscy życzę dużo zdrówka, ospa w końcu minie ... na szczęście :)
Pozdrawiam
Kurcze, w takim razie życzę Ci szybkiego powrotu do normalności.
OdpowiedzUsuńI czekam na przepis :)
DO lekarza marsz!!
OdpowiedzUsuńNa ciasteczka czekamy oczywiście, ale najpierw niech CIę służba zdrowia poogląda:-)
paa
Sabinko, to te ciacha, które kiedyś do Was trafiły:) tylko nie pamiętam, czy wysyłałam Ci przepis? Buziaczki!
UsuńPiękne zdjęcia :) w sam raz na inspirację do jakiegoś wyzwania kartkowego :) Oby Cię nie wysypało, jak te ciasteczka bakaliami... Zdrówka życzę!
OdpowiedzUsuńDobry pomysł:) Dzisiaj dodałam zdjęcie do konkursu Werandy:)
UsuńDzięki za życzenia zdrówka:*
Dziewczyny, wszystkie jesteście kochane! Dziękuję:***
OdpowiedzUsuńNa szczęście nie wyglądam jak muchomor (na razie?), po kilka kropek na szyi, za uszami, na plecach i brzuchu. Zobaczymy, co z tego wyniknie...
Ty nie czekaj co wyniknie tylko do lekarza i to szybko, dostaniesz co trzeba i w domu siedź i uważaj byś się nie przeziębiła:*
Usuńospa nie stwierdzona, plamki poznikały - sama już nie wiem, alergia?
Usuńooo no to o tyle dobrze, kąpałaś się może w jeziorze??
Usuńniee, zaczynam już głupieć... jedyne, co mi przychodzi do głowy to potówki;)
Usuń