Zainspirowana cudownymi kalendarzami Enczy przygotowałam dwa – dla mnie i mojego M. Miały być praktyczne, więc dodatków minimum. Myślę, że bez problemu przetrwają cały roku użytkowania:)
Aniu, wreszcie mogę nadrobić podziwianie Twoich prac... podziwiam kalendarze, pudełeczka (na widok białego oniemiałam z wrażenia), pudełko na kredki - cudowny pomysł! Bardzo lubię do Ciebie zaglądać, cieszy mnie również, że dołączyłaś do grona moich obserwatorów :) Pozdrawiam :)
Przepiękne
OdpowiedzUsuńyhmmm.. piękne!
OdpowiedzUsuńRewelacyjne! Widzę, że kalendarze Enczy inspirują nie tylko mnie :) Drugi to mój faworyt! Rewelacyjnie dobrane kolory!
OdpowiedzUsuńCudne!
OdpowiedzUsuńŚliczne zwłaszcza te niebieski :)
OdpowiedzUsuńŚliczne są!
OdpowiedzUsuńSuper!!!
OdpowiedzUsuńPrzepiękne :) Ten niebieski bardzo energetyczny :)
OdpowiedzUsuńDzięki:) Turkusowy jest mój, z tym drugim dla M. nie bardzo mogłam szaleć - musiało być mini-minimalistycznie:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Oby znalazły się w nich zapiski samych dobrych zdarzeń! Piękne!!!
OdpowiedzUsuńsuper wyszly - ja caly czas podziwiam Twoj talent i umiejetnosc wplatania tych przeszyc. zapraszam na candy wreszcie dodane :)
OdpowiedzUsuńszał kelandarzowy trwa a mój leży i straszny okropną okładką,czas się za niego zabrać,chyba też wymyślę coś z sentencją :))
OdpowiedzUsuńŚwietne! Ja mam słabość do brązów :)Buziaki!
OdpowiedzUsuńOryginalne i praktyczne, czyli idealne połączenie. Super.
OdpowiedzUsuńAniu, wreszcie mogę nadrobić podziwianie Twoich prac... podziwiam kalendarze, pudełeczka (na widok białego oniemiałam z wrażenia), pudełko na kredki - cudowny pomysł! Bardzo lubię do Ciebie zaglądać, cieszy mnie również, że dołączyłaś do grona moich obserwatorów :) Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńCudne! Zwłaszcza ten z kontrastowym, pomarańczowym guziolem :)
OdpowiedzUsuńrewelacyjne! ogromnie mi sie podobaja!
OdpowiedzUsuń