Dziś Jasiu, zamiast kwiatka, obdarował Panie w przedszkolu
czekoladowymi walizeczkami :)
Jak oceniacie, apetyczne?;)
A przy okazji muszę się z Wami podzielić moim wczorajszym odkryciem
a propos klejenia Magikiem. Jeśli nie macie czasu na dociskanie elementów
stertą książek i czekanie, aż papier wyschnie i wyrówna się proponuję
mój wymyślony wczoraj sposób:
smarujemy klejem papier (nawet nie trzeba go jakoś specjalnie rozsmarowywać),
przyklejamy do bazy i całość układamy do góry nogami na kawałku filcu
(ja mam taki w formacie A4), przykrywamy to kartką zwykłego papieru ksero
i… masujemy wszystko bokiem kostki introligatorskiej;)
Dodatkowa kartka zabezpieczy bazę przed wyświecaniem się,
a dzięki ułożeniu na filcu grubsze elementy (np. szwy)
nie odciskają się na drugiej stronie.
Polecam ten prosty sposób - klejone części idealnie przylegają,
a całość jest tak gładka, jakby była przeciśnięta przez maszynkę:)
Nawet nierozsmarowany klej idealnie się wyrównuje!
No i przede wszystkim oszczędzamy czas:)
Pozdrawiam!
Są prześliczne:D
OdpowiedzUsuńCudowne te walizeczki :) Mogę się zainspirować?
OdpowiedzUsuńA z klejem robię w podobny sposób :)
Miłego piątku :*
zaskakujesz mnie coraz bardziej,oczywiście pozytywnie ;)
OdpowiedzUsuńŚwietne walizeczki!
OdpowiedzUsuńBardzo pomysłowe i perfekcyjnie wykonane!
Niesamowicie apetyczne! Mniam!;-)
Pozdrawiam serdecznie!:-)
Cudne walizeczki :) Kwiatek z organzy i kokarki fantastyczne :) Ja unikam klejenia kartek klejem bo mi nawet po odlezeniu pod sterta ksiazek kartka faldowala sie ;) pomysl z filecem jest bardzo ciekawy :) Sliczne sa te zakladki/zamkniecia wyciete wykrojnikiem :)
OdpowiedzUsuńZdecydowanie apetyczne! Ale czytanie takich postów przy moim uzależnieniu od czekolady powinno być zakazane :))
OdpowiedzUsuńFajny pomysł.
OdpowiedzUsuńbuziaki
mz
Brawo! I znowu, z pozoru znana i popularna forma u Ciebie zyskała nowe oryginalne życie.
OdpowiedzUsuńCudowne te czekoladowe walizeczki
OdpowiedzUsuńOoo... to dopiero pomysł!! Fantastyczne walizeczki! :)
OdpowiedzUsuńja też unikam klejenia dużych powierzchni magikiem.. ostatnio nabyłam klej w taśmie.. i jestem meeega zadowolona! Polecam!
Każda kobieta lubi torebki (czekoladę też;), więc pomysł jest fantastyczny.:D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!:)
Super te walizeczki! :)
OdpowiedzUsuńPomysł z walizeczkami rewelacyjny i zaskakujący. Wszystko zachwyca perfekcją wykonania. Super!!!!!! :)
OdpowiedzUsuńPiękne są !!! Moja córeczka Hania także dziś obdarowała swoje Panie w przedszkolu właśnie karteczkami z czekoladkami:) wykonanymi moimi rączkami:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Bardzo, bardzo apetyczne te czekoladkowe walizeczki. Nie tylko apetyczne, ale i śliczne :))
OdpowiedzUsuńFantastyczne!!!! Elegancka słodycz :)
OdpowiedzUsuńPiękne! i taki pomysłowe :) jestem oczarowana :)
OdpowiedzUsuńCuda!!!
OdpowiedzUsuńŚwietne walizeczki!!
OdpowiedzUsuńCudowne, przepięknie się prezentują te walizeczki, cudowne kolory.
OdpowiedzUsuń