Marilyn..

Bardzo bardzo dziękuję za przemiłe komentarze pod ostatnim postem:*
Muszę przyznać, że skręcanie materiałowych kwiatów wciągnęło mnie na dobre
i niebawem pojawią się nowe w innych kolorach.

A na razie – odnaleziony w czeluściach komputera kalendarz,
prosty w formie i bez dodatkowych ozdób, aby można go było nosić w torebce.
Trafił już jakiś czas temu w dobre ręce.

I wierzcie mi – Marilyn (a właściwie TO zdjęcie Marilyn) to nie był przypadek..

kalendarz_1

kalendarz_2

kalendarz_3

Pozdrawiam:)

12 komentarzy:

  1. Tez lubię to zdjecie MM ;) Do kropeczek pasuje idealnie i ten czerwony akcent = super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Prosty, ale jakże uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczny...zdjęcia a MM zawsze pięknie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjna oprawa zdjęcia, całość prosta ale niezwykle intrygująca.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny i te kropeczki :) wręcz idealny

    OdpowiedzUsuń
  6. W prostocie jego siła, TAKA postać nie potrzebuje ozdobników :)
    A kwiaty? Achhh... piękne, robią wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny! Można zamówić podobny? ;>

    OdpowiedzUsuń
  8. przecudny ten kalendarz - piękna kompozycja kolorystyczno-wzorkowa

    OdpowiedzUsuń
  9. piękny jest:)pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ślicznie i tak, jak ostatnio lubię: prosto, bez zbędnych ozdobników. I do tego czarno-białe! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ojej...idealny w swej prostocie :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słówko:)