albumy dla dzieci

Dziewczyny, ale Wam zazdroszczę.. oglądam zdjęcia ze zlotu
i wzdycham, że mnie tam nie było. W tym roku zdominowała nas ospa,
na razie choruje Jasiek, ale pewnie jeszcze wszystko przede mną:(
A może nie? Trzymajcie kciuki:*

A poza tym przechodzę ostatnio etap albumowy:)
Na początku powstały dwa bardzo podobne – dla chłopca i dziewczynki -
bez dodatkowych zdobień, ale za to praktyczne i łatwe do przechowania:)

Już niebawem następne…;)

albumy1

albumy2

albumy3

albumy5

albumy4

Pozdrawiam:)

29 komentarzy:

  1. Bardzo mi się podobają, a to że takie proste tymbardziej

    OdpowiedzUsuń
  2. mnie sie bardzo podobaja ..im mniej ozdobien tym łatwiej przechowywać:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak, właśnie o to chodziło:)

      Usuń
  3. Cudowne Aniu! :) Bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne :)
    zapraszam do zabawy http://tworypysi.blogspot.com/2012/07/pochwale-sie.html

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczne albumiki :)

    co do ospy to ona zaraża gdzieś jakieś 2 tyg przed wykwitami więc teoretycznie powinnaś już być chora :)
    ale jeśli ty nie chorowałaś to kup sobie od razu (tylko na receptę) acyklovir lub jego pochodne żebyś lżej przeszła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, jakby co - Heviran mam już przygotowany;)

      Usuń
  6. Piękne!!! proste i w cudnych kolorach :)
    ja przerabiałam ospę w zeszłym roku i nie taki diabeł straszny :)
    trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na szczęście Jasiek przechodzi całkiem nieźle, z dorosłymi może być gorzej...
      nic, na razie czekam;)

      Usuń
  7. 3mam kciuki, żeby Cię nie dopadło bo to chyba najgorsze co można przeżyć w tym wieku:*
    piękne albumy, najbardziej podoba mi się ten dla chłopca:)
    fajnie zbindowane:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak to bywa, jak się nie chciało zarazić w dzieciństwie hehe

      Usuń
  8. Piękne i najważniejsze , że można "normalnie" włożyć do regału ;-)
    A co do ospy , to oczekujemy ...aby nie dostać mimo kontaktu z ... bo tuż przed wyjazdem jesteśmy. Pozdrawiam Wakacyjnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u Was też sieją? trzymajcie się i udanych wakacji!:)

      Usuń
  9. Anulko,za rok sobie odbijesz!!! na pewno :) A albumiki są prześliczne...mimo,że nie ma kwiatuszków i innych pierdółek,zachwycają swoją urodą :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po Waszych fotkach aż żal mi serducho ściska, że mnie nie było:(

      Usuń
  10. Piękne!!!

    Anulka, wiesz jak bardzo Cię rozumiem w sprawie wyjazdu i ospy, będzie dobrze, nie martw się na zapas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuś, trzymam za Was kciuki:) mam nadzieję, że Mapusia nie za bardzo wysypało...

      Usuń
  11. piękne albumy, proste, niebanalne i zachwycające :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Albumiki cudowne - zachwycają swą prostotą, gdyż w prostocie piękno tkwi..
    Mnie zawsze pokusi i cosik dorzucam, tym bardziej podziwiam jak ktoś potrafi się powstrzymać.

    Mój Olek z początkiem roku przyniósł do domu ospę, ja akurat chorowałam jak byłam malutka więc spoko. Ale synuś przechodził koszmarnie - gorączka wysoka, wysypało go dosłownie wszędzie, a na placach to pagórki zamiast krostek. Cztery tygodnie wyjęte z życiorysu. Cała rodzinka zaangażowana w opiekę bo który lekarz wypisze 4 tygodnie opieki i który szef to zaakceptuje heheh. Ojj było było. Tym bardziej ciesz się Aniu że Jasiu w miarę to przechodzi.
    Ja na zlot się szykowałam od dawna i też nie wypaliło tym bardziej serce się ściska jak oglądam fotorelacje. Za rok na pewno....
    Pozdrawiam
    Arleta Manuszak
    arleta.manuszak@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Arletko, a ja uparcie namawiać Cię będę do blogowania! Piękne prace tworzysz, więc nie chowaj ich tylko dla siebie:) wiesz, że czekam na info z adresem bloga... i trzymam kciuki:) Buziaczki!

      Usuń
  13. Kochana-piękne albumiki, papierki takie delikatne...
    Anulka, u nas ospa w zeszłym roku zaatakowała...najpierw Fil a po tygodniu Amela...przeszłu leciutko, tylko puder łagodzący w płynie stosowałam...

    Ja przechorowałam w dzieciństwie...

    Z tego co wiem to dorośli przechodzą ciężko-trzymam kciuki!!:-)

    Buziaki gorące!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Urocze albumy :)

    I życzę żeby ospa tak szybko minęła, że nawet nie zauważysz, że była :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne albumy.Zazdroszczę takiego talentu.

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczne, bardzo mi się podobaja:)

    OdpowiedzUsuń
  17. o rany, zakochałam się! czy przyjmujesz indywidualne zamówienia? Ile za taki albumik ????

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i pozostawione słówko:)