Jakiś czas temu wysłałam w świat zestaw dziecięcych folderów cd.
Zapomniałam je wtedy pokazać, a przypomniał mi o nich wpis Rudlis:)
Choć foldery są z różnych papierów, łączy je taka sama forma
i napis stemplowany czarnym tuszem StazOn na folii.
I jeszcze wszystkie razem:)
fajniutkie prace, piękna kolorystyka:)
OdpowiedzUsuńBardzo sympatyczne i fajne kolorki :)
OdpowiedzUsuńŚliczne foldery :) i imponująca ilość :D
OdpowiedzUsuńFantastyczne foldery!
OdpowiedzUsuńKolory, forma, ilość!!!
Bardzo mi się podobają!
Pozdrawiam serdecznie!
P.S. Dziękuję za odwiedziny na moim blogu!:-)
Śliczna produkcja! :)
OdpowiedzUsuńSweet :-) Przeszycia the best ;-) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńPrzeurocze, subtelne, zachwycające!
OdpowiedzUsuńPiękna produkcja :)
OdpowiedzUsuńNo no.. fajooowe!
OdpowiedzUsuńBardzo ladne :) Bardzo mi przyszyte i stemplowane acetate/folia podoba :)
OdpowiedzUsuńcudne,cudne,cudne!!!! tylko to mogę napisać...uwielbiam Twoje foldery,uwielbiam po prostu :)
OdpowiedzUsuńNo ale że jak na folii? Normalnie ciemna masa jestem. Możesz coś przybliżyć? Efekt jest rewelacyjny.
OdpowiedzUsuńDziękuję Wam bardzo za wszystkie komentarze:)
OdpowiedzUsuńJelonko, StazOn jest tuszem, który można używać na większości powierzchni, także na metalu, szkle i plastiku (czyli w moim przypadku transparentnej folii). Po wyschnięciu nic się nie ściera:)
A efekt jest o tyle fajny, że pod stemplem dokładnie widać papier:) Polecam i pozdrawiam!
Wspaniale wyglądają Twoje foldery, dobrze, że je odnalazłaś ;) A sztuczka z folią świetna :)
OdpowiedzUsuńSzczerze rzecz ujmując, piękniejszych folderów w całym swych dwudziestoletnim życiu nie udało mi się zobaczyć. :)
OdpowiedzUsuńDziękuję Aniu. No widzisz, człowiek taki niby obyty a o tym nie miałam zielonego pojęcia :)
OdpowiedzUsuń