Dzięki wyzwaniom na SP ciągle próbuję czegoś nowego:)
Gdyby nie ta inspiracja pewnie długo jeszcze nie zrobiłabym kartki
na ciemnej bazie. A efekt bardzo mi się spodobał:)
Miałam problem z paletą kolorów – cóż, nie mam takich papierów.
Z pomocą pospieszyły mi tusze i nieco przeze mnie zapomniany papier Canson.
Mężowe zapasowe guziki do garnituru są w kolorze piór. Musiałam je dodać;)
Mam nadzieję, że się nie zorientuje…
Dziękuję za wszystkie Wasze słowa:)
Aniu cudna, a te kwiaty! Sama robiłaś czy gotowe?
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
mz
Zielone kwiaty wycięłam wykrojnikiem Marianne Design lr0169 z papieru Canson i trochę pogniotłam + tiulowy spód od ArtIs (dziękuję Kochana:*).
OdpowiedzUsuńBiałe oczywiście gotowe:)
Pozdrawiam
Piękna kartka! Fantastycznie dobrane kolorki :) i to przeszycie.. mmmmmmmm....
OdpowiedzUsuńAle piękna! Te kwiaty są booskie. Nie wiedziałam że ten wykrojnik da takie fajne kwiaty:)Widzę że pomalutku wykorzystujesz materiały:) Fajne masz pomysły:)
OdpowiedzUsuńJak widać i ciemna baza już Ci nie groźna, i z nią dajesz sobie radę. Jak dla mnie efekt bardzo udany i zdecydowanie mniej w Twoim wcześniejszym stylu, co także jest na plus. Nowymi walizeczkami jestem równie bardzo oczarowana :)
OdpowiedzUsuńAnula!
OdpowiedzUsuńKartka piękna!
Cudne kwiatki, przeszycia, ciekawa kompozycja!:-)
Trzymam kciuki, żeby mężowi nie odpadł jakiś guzik od garnituru!;-)
Pozdrawiam serdecznie!:-)
Piękna kartka ;) Pozdrawiam i dziękuję za wizytę.
OdpowiedzUsuńŚliczna kartka ale czekoladowe walizeczki to istne cudeńka! Zresztą wszystkie Twoje prace strasznie mi się podobają. Nie ma co, masz talent i tyle :-) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńDelikatna, piękna ;D
OdpowiedzUsuń