Niewinne zaproszenia komunijne przygotowane na papierze acquerello
w kolorze złamanej bieli. Papier zachwycił mnie od pierwszej chwili... dotknięcia;)
w kolorze złamanej bieli. Papier zachwycił mnie od pierwszej chwili... dotknięcia;)
Delikatnie dwustronnie prążkowany, cudownie ciepły w dotyku, jeśli można tak
powiedzieć o papierze;) W każdym razie od kiedy go używam każdy inny
papier (potocznie zwany wizytówkowym:) wydaje mi się jakiś tandetny.
Naprawdę polecam!
Zaproszenia miały być niewinnie delikatne, więc ich jedną ozdobą jest biała
kokardka z mieniącym się (czego nie widać na zdjęciu;) kryształkiem Swarovskiego.
Piękne :) Takie bym wybrała na córki Pierwszą Komunię :)
OdpowiedzUsuńPo powiekszeniu zdjęcia widać prążki na papierze, znam go, piękny papier :)
OdpowiedzUsuńTo miłe, dziękuję Asiu:) i pozdrawiam
OdpowiedzUsuńpiekne zaproszenia,subtelne i delikatne..cudna czcionka..mozesz powiedziec jaka?
OdpowiedzUsuńsuper praca jaka to czcionka [imię]?
OdpowiedzUsuńśliczne, delikatne, cudne ...
OdpowiedzUsuńWłaśnie odebrałam zaproszenia,jestem zachwycona.Piękne....polecam.
OdpowiedzUsuń